4 marca obchodzony jest w Polsce Dzień Osadnika

Krótki zarys historyczny przesiedleń ludności polskiej na Ziemie Odzyskane po 1945 roku

                W wyniku zakończenia II wojny światowej zakończyła się pewna epoka w dziejach państwa polskiego. Niesprzyjająca sytuacja międzynarodowa wytworzona podczas II wojny światowej wepchnęła państwo polskie na orbitę wpływów jej wschodniego sąsiada. W dniach od 17 lipca do 2 sierpnia 1945 roku na konferencji pokojowej w Poczdamie ostatecznie ustalono powojenny podział świata. W myśl porozumień ( w zasadzie pod dyktando Józefa Stalina) granica zachodnia Polski została przesunięta na zachód kosztem Niemiec na linię Odry, natomiast granica wschodnia wyznaczać miała tzw. linia Curzona. Jednocześnie zdecydowano o całkowitym przesiedleniu do Niemiec ludności niemieckiej lub tej jej części pozostającej w Polsce.

                Koniec drugiej wojny światowej rozpoczął nowy etap w dziejach narodu i państwa polskiego. W 1945 roku ziściły się plany przywódcy państwa radzieckiego Józefa Stalina realizowane konsekwentnie od agresji na Polskę 17 września 1939 roku. Europa Środkowa i Południowo-Wschodnia znalazła się w strefie militarnej kontroli Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, a zdobyczy będących następstwem układu Ribbentrop – Mołotow z sierpnia 1939 r., czyli IV rozbioru Polski nikt nie kwestionował. Polityka anglo-amerykańska u schyłku II wojny światowej nie brała pod uwagę polskiej racji stanu , mimo iż Polska przez cały czas wojny stała niezmiennie po stronie sprzymierzonych, ukazując bohaterstwo i ofiarność polskiego żołnierza.

                W dotychczasowej historiografii polskiej z lat 1945-1989 starano się podkreślić ważną rolę powrotu Polski na Ziemie Zachodnie i Północne dokonującą się przy wydatnej aprobacie i pomocy Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Losy historyczne ziem Zachodnich i Północnych łączono ściśle z dziejami narodu polskiego w okresie formowania się państwa piastowskiego. Służyć to miało procesowi stabilizowania ustroju socjalistycznego i skupienia się społeczeństwa polskiego wokół programu władzy ludowej. Pomijano przy tym kwestię granicy wschodniej, którą utraciliśmy na rzecz naszego wschodniego sąsiada w 1945 roku w wyniku porozumień poczdamskich. Polska powróciła na Ziemie Zachodnie w warunkach, gdy były one wyludnione i straszliwie spustoszone przez wojnę. Zniszczenia wojenne na Pomorzu Zachodnim były przede wszystkim następstwem wydanego rozkazu przez Adolfa Hitlera nakazującego przed wycofaniem się wojsk niemieckich zniszczenia wszystkiego, co mogłoby stanowić jakąkolwiek wartość dla nadciągającej ze wschodu Armii Czerwonej. Ogromu zniszczeń dokonały też stacjonujące od 1945 roku na tym terenie okupacyjne wojska radzieckie i przybywające za nimi grupy szabrowników.

                Powrót Polski na Ziemie Zachodnie poprzedziła ewakuacja ludności niemieckiej na przełomie 1944/45 roku, która przerodziła się w paniczną i masową ucieczkę przed nadciągającą ze wschodu Armią Czerwoną. Ucieczkę w pełni uzasadnioną potęgował strach przed okrucieństwami, jakich dopuszczali się żołnierze radzieccy na niemieckiej ludności cywilnej. Ewakuacja ludności niemieckiej na Zachód pociągnęła za sobą liczne ofiary w ludności cywilnej spowodowane trudami ucieczki w warunkach ostrej zimy 1945 roku.

                Koniec działań wojennych zapoczątkował jednocześnie zatwierdzone porozumieniami konferencji poczdamskiej zorganizowaną akcję wysiedlenia ludności niemieckiej przez władze polskie z Ziem Odzyskanych. Władze polskie, pomimo niełatwej sytuacji w kraju, starały się zapewnić wyjeżdżającym niezbędne środki transportu, zezwalając na zabranie mienia i zapasów żywności oraz zapewniając wysiedleńcom niemieckim opiekę lekarską. Należy podkreślić, że było to największe tego rodzaju przedsięwzięcie w dziejach państwa polskiego, z którym musiała się uporać administracja polska. Ponadto na Ziemie Odzyskane z równoległym wysiedleniem ludności niemieckiej napływały tysiące osadników polskich, którym należało zabezpieczyć warunki bytowe. W świadomości wysiedlonych Niemców pozostał obraz ich wypędzenia i związane z tym poczucie krzywdy, które dopiero po upadku muru berlińskiego i bloku komunistycznego nabrało nowego znaczenia, ustępując miejsca pojednaniu polsko-niemieckiemu.

                Przejęcie Ziem Zachodnich i Północnych przez polską administrację, przystąpienie do ich zasiedlenia i organizacji życia polskiego odbywało się w warunkach niezwykle trudnych i złożonych. Był to proces, który trwać miał dłużej niż jedno pokolenie, a hamowało go w znacznym stopniu zarówno niepewność, co do losów tych ziem, jak i nieufność do wielu poczynań władz państwowych. Na przeszkodzie stały również ogromne zniszczenia, brak środków finansowych, zły stan bezpieczeństwa, trudności komunikacyjne i aprowizacyjne. W pierwszych latach panował stan niepewności, lęków nie tylko o dobra materialne, ale nawet o życie i zdrowie. Dlatego dzisiaj, po upływie niemal 67 lat od powrotu Ziem Zachodnich do macierzy, należy szczególnie docenić ofiarność pierwszych mieszkańców nowej Polski w budowę, najpierw Rzeczpospolitej Polski Ludowej, a później III Rzeczypospolitej, który dzisiaj czasami jest pomniejszany. Dlatego pragnę, by pamięć o dokonaniach naszych przodków przetrwała nie tylko na kartach historii, ale w naszych sercach.

Tomasz Bohdziewicz